Zespół Szkolno-Przedszkolny

w Mazańcowicach

Wycieczka do Parku w Inwałdzie - dzieci sześcioletnie

13 czerwca dwie najstarsze grupy przedszkolne wyruszyły na wycieczkę do Parku w Inwałdzie. Pomimo długiego czasu przejazdu na miejsce przedszkolaki bezpiecznie i z uśmiechem dotarły na miejsce. Pogoda próbowała pokrzyżować nam plany, bo w trakcie przejazdu padał deszcz. Kiedy byliśmy już na miejscu wszystkie atrakcje były mokre, jednak gdy tylko weszliśmy na teren parku pojawiło się słońce. Zniknęły zmartwienia i spokojnie mogliśmy korzystać z Dinolandii.

Pani przewodnik oprowadzała nas po parku opowiadając o poszczególnych dinozaurach. Poznaliśmy takie okazy jak m.in. :

  • ornitolest - zwinny i szybki, drapieżnik. Zwany „ptasim złodziejem”, gdyż prawdopodobnie polował na praptaka. Osiągał długość około 2 m,
  • mamenchizaur – roślinożerca, miał do 25 metrów długości i kilkunastometrową szyję, zbudowaną z 19 kręgów,
  • stegozaur – najbardziej znany i rozpoznawalny roślinożerca. Posiadał charakterystyczne płyty kostne wzdłuż kręgosłupa oraz dwie pary kolców wieńczących ogon. Mierzył do 9 metrów, ale jego mózg miał wielkość orzecha włoskiego,
  • suchomim – drapieżnik, posiadał około 13 metrów długości, 100 ostrych zębów, różnej długości pazury na przednich nogach, największy z nich służył do połowu ryb i mierzył ok. 40 cm,
  • mozazaur – największa jaszczurka morska. Przemieszczał się dzięki, poruszaniu potężnym ogonem na boki, płetwy służyły mu do sterowania. Osiągał długość do 15 metrów. Jego pożywienie stanowiły ryby i kałamarnice, nie gardził też żółwiami i amonitami,
  • styrakozaur – 5,5 metrowy roślinożerca z wielką kryzą, zakończoną wykrzywionymi na boki kolcami, która miała chronić jego kark i barki przed atakami drapieżników. Nad nozdrzami wyrastał mu 60 centymetrowy prosty róg,
  • stegoceras – roślinożerca, który bronił się przed atakiem drapieżników twardą głową, przednich kończyn używał tylko do podtrzymywania jedzenia, poruszał się na tylnych.

To tylko wybrane z wielu okazałych, przedstawianych w parku, które udało nam się poznać.

Po zapoznaniu się z dinozaurami mogliśmy do woli korzystać z atrakcji Dinolandii. Przechodziliśmy jaskinią, skakaliśmy na zamku dmuchanym, eurobangy, utrzymywaliśmy równowagę w kulach wodnych. Na koniec otrzymaliśmy wspaniałe pamiątki. Odrobinę zmęczeni wróciliśmy na obiad do przedszkola, gdzie czekali już na nas rodzice.

Opracowanie: Agnieszka Witoszek